Koniec duetu Perkowski – Czepe

Kryzys w zarządzie powiatu białostockiego. Starosta Jan Perkowski wystąpił do Rady Powiatu Białostockiego o odwołanie swojego zastępcy, wicestarosty Romana Czepe. Rada ma obradować nad wnioskiem starosty na sesji w czwartek 24 września.

Starosta Jan Perkowski i wicestarosta Roman Czepe [fot. Bia24]

Starosta Jan Perkowski i wicestarosta Roman Czepe [fot. Bia24]

Informację o tej niespodziewanej zmianie podało wczoraj (sobota) Radio Białystok w materiale reportera Marcina Glińskiego. W materiale tym Jan Perkowski mówi jednoznacznie: – Pan wicestarosta jest już od dłuższego czasu na emeryturze. I uważam jako jego przyjaciel, że już jest czas skorzystać z tego przywileju. Nie musi tak ciężko pracować, zasłużył na tę emeryturę. Ale w dalszym ciągu chciałbym korzystać z jego wspaniałej wiedzy jako członka rady powiatu białostockiego. 

Wicestarosta Roman Czepe nie podziela opinii starosty. Mówi w materiale Radia Białystok, że informację o planowanym wniosku otrzymał na posiedzeniu zarządu powiatu. Przedstawił ją starosta Perkowski. – Zaproponował mi wybór: abym albo złożył rezygnację, albo on zwróci się do rady z wnioskiem o odwołanie mnie ze stanowiska wicestarosty – mówi w materiale Radia Białystok wicestarosta Roman Czepe i dodaje, że sam nie zrezygnuje: – Albo kontynuujemy to, na co się umówiliśmy na całą kadencję, czyli dalej jestem wicestarostą i współpracujemy, albo przechodzę do opozycji.

Oczywistym powodem obecnej decyzji starosty Perkowskiego jest sprawa Szpitala Powiatowego w Łapach. Zadłużony na prawie 40 milionów szpital miał przejść proces konsolidacji z Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym w Białymstoku. Entuzjastą konsolidacji był starosta Perkowski, największym przeciwnikiem zaś wicestarosta Roman Czepe. USK w końcu zrezygnował z planowanej konsolidacji, oficjalnie powołując się na złą kondycję finansową szpitala, nieoficjalnie zaś na konflikt wewnątrz zarządu powiatu tworzący zły klimat wokół zadłużonej placówki.

Po wycofaniu się USK z planów konsolidacji starosta i wicestarosta na wspólnej konferencji prasowej zapewniali, że są już pogodzeni i będą dalej wspólnie realizować plan utrzymania szpitala w Łapach. Teraz widać, że jednak starosta nie widzi możliwości współpracy z wicestarostą w ramach zarządu powiatu i postanowił zawnioskować o jego odwołanie. – To jest taki dobry czas też, żebyśmy zaczęli razem pracować, tylko na różnych płaszczyznach – deklaruje Jan Perkowski.

Najbliższa sesja Rady Powiatu Białostockiego jest zaplanowana na czwartek 24 września o godz. 10. W zamieszczonym na stronie Biuletynu Informacji Publicznej programie sesji w punkcie 3. znajduje się „Przyjęcie uchwały w sprawie odwołania Wicestarosty Powiatu Białostockiego”. – Jest dla mnie zaskoczeniem, że to jest już na porządku obrad – mówi Roman Czepe. 

Obaj panowie są radnymi i członkami tego samego klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości. Po wyborach w 2024 roku PIS zdobył większość w Radzie Powiatu – ma 14 radnych w 27-osobowej radzie. 

Procedura odwołania wicestarosty jest uregulowana przez ustawę z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym. Ponieważ wicestarosta jest członkiem zarządu powiatu, jego odwołanie nie zależy od jednoosobowej decyzji starosty, lecz wymaga przeprowadzenia sformalizowanego procesu uchwałodawczego przez Radę Powiatu.

Zgodnie z art. 31 ust. 1 ustawy, Rada Powiatu odwołuje wicestarostę oraz pozostałych członków zarządu wyłącznie na wniosek starosty. Głosowanie nad wnioskiem starosty będzie tajne. Do odwołania wicestarosty wymagana jest bezwzględna większość głosów. Oznacza to, że liczba głosów „za” musi być większa niż łączna liczba głosów „przeciw” i „wstrzymujących się”.

Większość bezwzględna jest liczona od ustawowego składu rady, a nie od liczby radnych obecnych na sali. Rada Powiatu Białostockiego liczy 27 radnych, co oznacza, że aby wniosek przeszedł, „za” odwołaniem Romana Czepe musi zagłosować minimum 14 radnych. 

Czy jest taka możliwość w obecnym składzie rady? Rozkład mandatów jest następujący: PiS ma 14, opozycyjny klub Koalicji Obywatelskiej ośmioro radnych, Trzecia Droga ma dwoje radnych, a klub Nasze Podlaskie – troje radnych (klub współpracujący z PiS, jeden z radnych tego klubu jest członkiem zarządu powiatu.

Z dotychczasowych wypowiedzi wynikało, że w klubie PiS oprócz Romana Czepe pozostali radni popierali konsolidację szpitala w Łapach. Za Perkowskim opowiadał się między innymi członek zarządu z klubu Nasze Podlasie. Głosowanie tajne zawsze jednak jest loterią i ani Perkowski, ani Czepe nie mogą być pewni swojego sukcesu. Niezależnie od wyniku głosowania wizerunek zwycięskiego PiS-u i jego siła w Radzie Powiatu Białostockiego zostały poprzez ten konflikt poważnie nadszarpnięte. Ale prawdziwy efekt tego konfliktu zobaczymy dopiero w następnych wyborach do rady powiatu.

Zobacz również