Klubowa muzyka zakłócająca ciszę nocną, imprezujący do wczesnych godzin rannych klubowicze, zirytowani mieszkańcy, zaśmiecone okolice ulicy Młynowej oraz Parku Centralnego i odwiedzająca klub Straż Miejska – tak sytuacja wyglądała jeszcze do niedawna w weekendy. Czy to już przeszłość?
Klub Rokoko nie będzie działać w dotychczasowej formule. Zamyka swój lokal przy ul. Józefa Marjańskiego 42. Otwiera się jednak tuż nieopodal, przy ul. Pięknej 2. Taką zmianę adresu zapowiadano już pod koniec sierpnia, kiedy w mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie z logo klubu wraz z podpisem „PIĘKNA 2”.
To znany na klubowej mapie miasta punkt – niegdyś mieściły się tu m.in. Premiera i Black Diamond Club. W budynku ma swoje lokum również restauracja Trufla i Wino.
Koniec Rokoko Summer
Właściciele lokalu przed kilkoma dniami zamieścili oświadczenie w mediach społecznościowych. Piszą w nim, że „od początku chcieli stworzyć miejsce inne niż wszystkie, bez płatnego wejścia, pełne spotkań, muzyki i letnich wieczorów”.
„Niestety, taka formuła nie wszystkim przypadła do gustu” – czytamy w oświadczeniu.
I dalej: „Nie wiemy, co przyniesie przyszłość, ale wiemy jedno: przez wszystkie lata wkładaliśmy w to miejsce mnóstwo serca”.
Wpis spotkał się ze skrajnymi reakcjami.
„Typowo w Białymstoku nic się nikomu nie podoba najlepiej kontener na chów klatkowy postawić” – głosi jeden z komentarzy. W innych czytamy: „I posprzątajcie dobrze szkło po sobie z okolicznych chodników i drogi rowerowej”, „I park Centralny niech sprzątną, bo brak słów co tam się dzieje po tych imprezach”.
Klub zmienia lokalizację. Kiedy zacznie działać w nowym miejscu? Z baneru zawieszonego na budynku wynika, że będzie to 26 września.Tego wieczoru przy Pięknej wystąpi Skolim. Jednak oficjalne otwarcie lokalu zaplanowano 3 października.
Co dalej z klubem? Na szali jest koncesja na alkohol
Działalność klubu Rokoko Summer budziła kontrowersje od kilku lat. Chodziło o imprezy w sezonie letnim na otwartej przestrzeni w centrum miasta. Mieszkańcy okolicznych osiedli – Centrum, Piasków i Przydworcowego – skarżyli się na uciążliwą głośną muzykę i hałas dobiegający z lokalu. Wielokrotnie była wzywana Straż Miejska i Policja.
W sprawie tej interweniowała także radna Agnieszka Zabrocka (Koalicja Obywatelska). Wnioskowała, by naprzeciwko lokalu zamontować kamerę monitoringu, by rejestrować obraz tego, co dzieje się wokół klubu. Tak też się stało. Badano także poziom hałasu w otoczeniu klubu.
Wiceprezydent Marek Masalski (odpowiada m.in. za sprawy bezpieczeństwa w mieście) zarządził wzmożone kontrole dyskoteki przez strażników miejskich. Padły również zapowiedzi, że w przypadku powtarzających się naruszeń sprawa może zakończyć się cofnięciem koncesji na alkohol. Tak się właśnie stało. Z wnioskiem o cofnięcie koncesji, po licznych interwencjach dotyczących zakłócania porządku i głośnej muzyki, do magistratu wystąpił Komendant Miejski w Białymstoku.
Postępowanie w tej sprawie jest w toku. Jak wygląda procedura? W przypadku potwierdzenia naruszenia porządku publicznego Urząd wydaje pisemną decyzję o cofnięciu zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych. Przysługuje od niej odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji. Przedsiębiorca, któremu cofnięto zezwolenie na sprzedaż alkoholu może wystąpić z wnioskiem o ponownie wydanie zezwolenia nie wcześniej niż po upływie 3 lat od dnia wydania decyzji o cofnięciu.

![[fot. Bia24]](/assets/lib/resized/71401/1280x720.jpg)
![[fot. Bia24]](/assets/lib/resized/71402/1280x720.jpg)
