Do zbiorów powstającej Galerii Białostockiego Sportu trafiła wyjątkowa pamiątka z historii Jagiellonii Białystok. To meczowa koszulka Mariusza Lisowskiego z 9 sierpnia 1987 roku, kiedy białostocki klub po raz pierwszy wystąpił w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Tego dnia Jagiellonia zremisowała na stadionie przy ul. Słonecznej z Widzewem Łódź 1:1. Bramkę dla gospodarzy zdobył Jarosław Michalewicz, a spotkanie oglądało około 30 tys. kibiców.
Koszulkę przez niemal cztery dekady przechowywał Jerzy Bołtruć. Jak wyjaśnił podczas przekazania pamiątki, od lat liczył na to, że w Białymstoku powstanie muzeum poświęcone lokalnemu sportowi.
– Zawsze marzyłem, że w Białymstoku powstanie muzeum sportu, dlatego ją przechowałem – powiedział.
Sam Mariusz Lisowski podkreślił, że debiut Jagiellonii w ówczesnej I lidze był jednym z najważniejszych wydarzeń w jego sportowej karierze.
– Pamiętam wspaniałą atmosferę na stadionie. To był wyjątkowy mecz – wspominał były obrońca, który przez ponad dziesięć lat reprezentował barwy Jagiellonii.
Jak przypomniano podczas uroczystości, koszulki marki Umbro, w których występowali piłkarze Jagiellonii w sezonie 1987, zostały ufundowane przez kibiców klubu z Chicago – braci Zbigniewa i Zenona Milewskich.
Galeria Białostockiego Sportu powstaje w Chorten Arenie. Według planów ma zostać otwarta w 2027 roku. Ekspozycja zostanie podzielona na strefę poświęconą Jagiellonii Białystok, strefę kibica oraz część prezentującą historię białostockiego sportu. Nadal trwa gromadzenie eksponatów przekazywanych przez sportowców, trenerów, działaczy i kibiców.

