Gmina przejmuje, powiat rekrutuje. Trudna przyszłość Zespołu Szkół w Michałowie

Michałowo przejmuje od starostwa powiatowego prowadzenie Zespołu Szkół w Michałowie. Burmistrz ma pomysł na rozwój placówki. Obecna dyrektor zespołu rezygnuje ze stanowiska. Konflikt między burmistrzem a dyrektorka trwa od lat. Najważniejsze pytanie brzmi: czy uda się przekonać michałowską młodzież, że warto się tu uczyć. Bo bez młodzieży najwet najlepszy pomysł nie uratuje szkoły.

źródło: lomichalowo70lat.blogspot.com

źródło: lomichalowo70lat.blogspot.com

Pierwszy raz temat przekazania szkoły średniej Gminie Michałowo poruszono w roku 2003, od tego momentu dwukrotnie toczyły się rozmowy pomiędzy starostwem a Gminą. Włodarze się zmieniali a sprawa pozostała nierozwiązana. Kilka dni temu radni gminy Michałowo podjęli uchwałę, w której zadeklarowali, że chcą, aby szkoła przeszła w zarządzanie gminy. Powiat rocznie dokłada do utrzymania placówki pół miliona złotych.

DECYZJE PILNIE POTRZEBNE

To starostwo powiatowe wystąpiło do gminy Michałowo z propozycją przekazania jej szkoły.

-Jedyną szansą na utrzymanie tej szkoły jest przekazanie jej do prowadzenia przez gminę, która będzie mogła rozwijać placówkę, a także wprowadzić tam inne zadania związane z edukacją, co przyczyni się do obniżenia kosztów związanych z prowadzeniem szkoły - uważa Jan Perkowski, starosta powiatu białostockiego.

Zdaniem starosty sprawa jest pilna, gdyż jeśli nie zmieni się pomysłu na szkołę, na jej przyszłe funkcjonowanie może okazać się już niedługo, że szkoła sama wygaśnie. A tego nie chce nikt.

-Chcemy zapobiec sytuacji, że musielibyśmy zamykać tę szkołę za 5 czy 6 lat. Zależy nam, by szkoła w Michałowie istniała jeszcze 10 czy 20 lat - mówi Jan Perkowski.

DYREKCJA TO NIE WOREK KARTOFLI

Rozmowy o przejęciu zespołu szkół wzbudzają wiele emocji w środowisku szkolnym i choć wygląda na to, że tym razem strony mają duże szansie się dogadać - nie wszyscy są zadowoleni.

-Rezygnuję ze stanowiska dyrektora szkoły, bo dosyć mam tego, w jaki sposób nas - nauczycieli i uczniów się traktuje. Przekazują nas sobie, z rak do rak, jak worek kartofli. Nie mogę tego dłużej tolerować. Nikt nas nie słucha, a my nie chcemy aby gmina prowadziła szkołę - twierdzi Dorota Burak. Rezygnacja została przyjęta i z końcem czerwca 2019 roku Dorota Burak przestanie być dyrektorem, choć będzie nadal uczyć w szkole.

Również nauczyciele pracujący w szkole są przeciwni decyzji przekazania szkoły gminie. Obawiają się zmian w zatrudnieniu. że sama subwencja oświatowa nie wystarczy na utrzymanie placówki, a na więcej. Zdaniem dyrektor Doroty Burak, do głosu nauczycieli dołączają również rodzice uczniów, których martwi zamieszanie wokół szkoły niesłużące budowaniu jej marki.

- Co do ewentualnych zmian kadrowych to 26 lutego 2019 roku zwróciłem się do burmistrza Michałowa. Prosiłem, by burmistrz zobowiązał się do utrzymania dotychczasowego zatrudnienia w szkole - wyjaśnia starosta. -Nie możemy natomiast przewidzieć jakie efekty przyniesie nabór do szkół w nowym roku szkolnym, a to decyduje o zatrudnieniu kadry pedagogicznej - dodaje Jan Perkowski

SAMORZĄD PRZEJMUJE SZKOŁĘ

Los szkoły jest już ustalony. Od września 2019 roku placówkę przejmuje gmina Michałowo. Przekazanie następuje zgodnie z harmonogramem, jaki burmistrz Michałowa otrzymał w styczniu bieżącego roku.

-Gmina przejmuje nadzór nad szkołą 1 września, ale nabór uczniów do szkoły przeprowadzi jeszcze powiat białostocki - mówi Jan Perkowski. - My ze swej strony, mimo iż nie ma takiego obowiązku, zasięgamy opinii związków zawodowych zrzeszających nauczycieli - dodaje.

Zobacz również