- 12 noworodków i wcześniaków w stanie bardzo ciężkim jest wciąż w szpitalu, nie można ich przetransportować w bezpieczne miejsce. Z maluchami są lekarze i personel medyczny, a wokół... trwa wojna. Rosjanie przecież bombardują nawet szpitale - opisuje Danuta Katryńska.
W pudłach spakowanych kilka tysięcy sterylnych butelek niemowlęcych, kilka tysięcy smoczków, laktatory (dorzuca je MilkLab) i produkowane w Białymstoku preparaty oraz mydła dezynfekcyjne (od firmy Danlab). Już jadą do Kijowa, do dzieci.
Dzieci na wojnie rodzą się w nieludzkich warunkach - w szpitalnych piwnicach, jak mały Fedor ze zdjęcia powyżej. To tam mamy przeżywają pierwsze chwile macierzyństwa i pewnie wolą nie myśleć, co będzie dalej.
- Znam panią doktor, która na tym zdjęciu odbiera poród, ona przyjeżdżała do nas na szkolenia. A teraz... to się w głowie nie mieści - mówi Danuta Katryńska z Katryński Foundation. - Wspólnie z Fundacją Banki Mleka Kobiecego otwieraliśmy w Kijowie pierwszy na Ukrainie bank mleka. Znam tych lekarzy neonatologów, oni jasno mówią: "Zostajemy, jesteśmy tu potrzebni. To nasza służba".
Jest zimno, nocą w Kijowie temperatura spada poniżej zera. Podobnie jest na przykład w Medyce, na polsko-ukraińskiej granicy. Tam też trafia pomoc z Białegostoku, w którą - w innych transportach - włącza się również Katryńscy Foundation.
- W sumie wyjechały od nas trzy transporty, a ile jeszcze wyjedzie? Nie wiem. Płyny do dezynfekcji trafią też na przykład do placówek w Przemyślu, które pomagają uchodźcom z Ukrainy - wyjaśnia Danuta Katryńska. - Serce rośnie, jak się widzi ogrom tej pomocy. Na przykład jeden z naszych pracowników nie przyszedł dziś do pracy, bo cały weekend woził Ukraińców z granicy. Każdy z nas pomaga tak, jak może najlepiej.

![Kijów - mamy z noworodkami w szpitalnych piwnicach [fot. Україна - це ти]](/assets/lib/resized/49559/1280x720.jpg)
![Narodziny Fedora w piwnicy Perinatalnego Centrum w Kijowie [fot. Перинатальний центр м.Києва]](/assets/lib/resized/49560/720x.jpg)
![Transport do Perinatalnego Centrum w Kijowie [fot. Katryńscy Foundation]](/assets/lib/resized/49556/720x.jpg)
![Transport do Perinatalnego Centrum w Kijowie [fot. Katryńscy Foundation]](/assets/lib/resized/49557/720x.jpg)
![Pierwszy transport Katryńscy Foundation - tuż przed wyjazdem do Przemyśla [fot. bia24.pl]](/assets/lib/resized/49558/720x.jpg)
![12 noworodków i wcześniaków w stanie bardzo ciężkim wciąż jest w tym szpitalu w Kijowie, narażonych na ostrzał [fot. D.Katryńska]](/assets/lib/resized/49563/720x.jpg)
