Festiwal muzyki dawnej - na ulicach i w kościołach

Trzynaście wydarzeń, pięć ramówek i kilkudziesięciu artystów - tego wszystkiego doświadczymy w trzynastej edycji Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Dawnej im. Julitty Sleńdzińskiej, znanego od dwóch lat jako Julliet EM Festival. Festiwal, który łączy wydarzenia live i on-line. Festiwal zaczyna się dziś (31.07) i trwa do 12 września 2021 roku.

"Demistyfikacje" - to tytuł tegorocznej odsłony. Jak mówi Anna Urszula Kucharska, Dyrektor Artystyczny festiwalu: - Idea nawiązuje do fenomenu mieszania się "faktu i rzeczywistości wyobrażonej" w kulturze, w tym Wykonawstwie Historycznym Muzyki Dawnej. Eksperymentalne przedstawienie tych procesów i myśl przewodnia będą rozwinięte w 13 wydarzeniach live i on-line.

Wydarzenia live przyjmą formę techniczną dostosowaną do obecnej sytuacji. Będą to krótkie, 20-minutowe, występy, których będzie można wysłuchać kilka razy. Organizatorom zależało, by na koncerty mógł przyjść każdy, bez obaw, że w jednym wydarzeniu weźmie jednocześnie udział wiele osób. W planach jest również próba otwarta dla przechodniów, którzy będą mogli przyjść i doświadczyć muzyki na żywo.

Poszczególne wydarzenia live odbędą się w Białymstoku:

- 31.07.2021, inauguracja w otwartej przestrzeni przed Galerią im. Sleńdzińskich przy ul. Legionowej 2 z okazji 94. rocznicy urodzin Galerii im. Sleńdzińskich - Julitty Sleńdzińskiej,

- 09.08.2021, trzy koncerty kameralne w Starym Kościele Farnym przy ul. Kościelnej 2,

- 05.09.2021, trzy koncerty kameralne w Galerii im. Sleńdzińskich przy ul. Rynek Kościuszki 4,

Festiwal to również wydarzenia on-line stylizowane na formy dziennikarstwa radiowego (audycja, transmisja koncertu, dokument, wywiad z artystą, słuchowisko).

Całość wydarzeń krąży wokół zagadkowego rękopisu zwanego Teinach-Zavelstein. W kilku koncertach będą wykonane utwory, będące anonimowymi kompozycjami, przypisywane temu manuskryptowi. 

- Istotą festiwalu jest zaprezentowanie pewnej myśli filozoficznej - mówi Anna Urszula Kucharska. - Wydarzenia są rozwinięciem idei, ale w taki sposób, żeby nie narzucać określonej interpretacji słuchaczowi. Chodzi o to, by był włączony w grę z wykonawcami i twórcami - wyjaśnia.

Na zakończenie (12.09) zaplanowana jest prezentacja płyty podsumowująca całe artystyczne przedsięwzięcie.

Na festiwal składa się pięć ramówek. Szczegółowe informacje dotyczące każdej z nich będą prezentowane cyklicznie przed każdą z kolejnych części festiwalu.

Idea festiwalu nawiązuje do osoby Julitty Anny Sleńdzińskiej (Wilno 1927 - Białystok 1992) - donatorki Galerii im. Sleńdzińskich w Białymstoku. Rodzina Sleńdzińskich wywodziła się z Wilna i w trzech kolejnych pokoleniach - Aleksander (1803-1878), Wincenty (1837-1909), Ludomir (1889-1980) - wydała na świat artystów malarzy, którzy odcisnęli trwały ślad w polskiej kulturze. Julitta (ostatnia z rodu oraz córka Ludomira) jako klawesynistka i pedagog była jednym z pionierów trudnej sztuki gry na instrumentach historycznych w Polsce.

Od 11 edycji Międzynarodowy Festiwal Muzyki Dawnej im. Julitty Sleńdzińskiej nosi nazwę Julliet EM Festival nawiązując do Julitty - klawesynistki.

Zobacz również