Dwugodzinny strajk w ZUS

Dziś rano (środa, 17 czerwca 2026 r.) od godziny 8 do 10 lepiej nie wybierać się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Związkowcy mają akcję protestacyjną, czyli strajk ostrzegawczy. Chodzi o wynagrodzenia. Związki zawodowe nie zgadzają się na propozycje podwyżek płac przedstawione przez władze ZUS i zapowiedziały przeprowadzenie strajku ostrzegawczego.

Siedziba oddzialu ZUS w Białymstoku [fot. archiwum Bia24]

Siedziba oddzialu ZUS w Białymstoku [fot. archiwum Bia24]

Jak informuje ZUS, w środę w godz. 8-10 w niektórych placówkach zakładu „możliwe jest wydłużenie czasu niezbędnego do obsługi klientów”.

„W celu przeciwdziałania ewentualnym utrudnieniom Zakład zwraca się do Klientów z uprzejmą prośbą o wyrozumiałość i w miarę możliwości prosi o planowanie wizyt 17 czerwca po godzinie 10:00 lub w innym terminie” – czytamy w oświadczeniu ZUS.

Spór zgłoszony przez ZUS do Okręgowego Inspektora Pracy dotyczy poprawy warunków pracy poprzez dostosowanie warunków zatrudnienia do liczby nałożonych na ZUS zadań oraz relacji interpersonalnych w obszarze etyki. „W tym zakresie strajk ostrzegawczy jest legalny i jako taki może być przeprowadzony tylko raz” – podkreślił Zakład.

Związki zawodowe oczekują podwyżki wynagrodzeń w wysokości 1200 zł brutto na etat. Ostatnia propozycja zarządu ZUS przewidywała podwyżkę w kwocie 220 zł brutto. Pracownikom zaproponowano również wypłatę jednorazowej nagrody w kwocie 4 tys. zł brutto na pracownika, która byłaby możliwa po uzyskaniu stosownych zgód. Związki zawodowe nie zgadzają się na te propozycje.

Zobacz również