Były poseł zatrzymany. I co dalej?

Jacek Żalek, w minionych latach poseł zarówno Platformy Obywatelskiej, jak i Prawa i Sprawiedliwości z województwa podlaskiego, stał się bohaterem doniesień medialnych. Wynika z nich, że były poseł został „zatrzymany przez CBA”.

Poseł Jacek Żalek na konferencji prasowej [fot. z archiwum Bia24]

Poseł Jacek Żalek na konferencji prasowej [fot. z archiwum Bia24]

Dziennikarz Radia Zet Mariusz Gierszewski podał wczoraj (21.05) informację o „zatrzymaniu” Jacka Ż. przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego na polecenie polskiego oddziału Prokuratury Europejskiej. Informację o „zatrzymaniu” potwierdził wczoraj oficjalnie prokurator generalny Waldemar Żurek, który napisał na platformie X: „Dzieje się. Jacek Ż. zatrzymany przez CBA na wniosek Prokuratury Europejskiej. Chodzi o nieprawidłowości w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR)”.

W komentarzach, które wczoraj przez cały dzień publikowali na swoich profilach mediów społecznościowych politycy rządzącej koalicji, możemy oczytać to, co wydaje się głównym powodem „powrotu” Jacka Żalka do życia publicznego. Sprawa Jacka Żalka jest dla polityków KO przystawką do głównego dania, jakim jest ściganie Adama Bielana, dziś europosła PiS, nieformalnego doradcy prezydenta RP Karola Nawrockiego, a w poprzednich latach lidera Porozumienia oraz Partii Republikańskiej – do których należał Jacek Ż.

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, Prokuratura Europejska poinformowała PAP, że prowadzi „czynności dochodzeniowe w ramach trwającego śledztwa. Jednak, aby nie narażać na szwank jego wyników, zaznaczyła, że nie może ujawnić żadnych szczegółów dochodzenia”.

Śledztwo dotyczy działalności Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, które w ramach swoich kompetencji dysponowało funduszami unijnymi na rozwój badań naukowych. Jak informuje dziennikarz Radia Zet Mariusz Gierszewski, „Prokuratura Regionalna w Warszawie oddała w czerwcu 2025 r. Prokuraturze Europejskiej dwa śledztwa dotyczące programów NCBR na kwotę łącznie 200 mln zł. Programy powiązane były z funduszami europejskimi. W śledztwach przesłuchiwano Adama Bielana i Jacka Ż.”.

Jacek Żalek w roku 2023 był wiceministrem funduszy i polityki regionalnej, bezpośrednio nadzorującym pracę NCBR. O problemach NCBR zrobiło się głośno w październiku 2023 r. Wówczas NIK w raporcie stwierdziła liczne nieprawidłowości w procesie przygotowania i organizacji naboru wniosków o dofinansowanie w konkursie Szybka Ścieżka – Innowacje Cyfrowe, a także na etapie wyboru projektów. Według raportu NIK nieprawidłowości wskazywały na występowanie mechanizmów korupcjogennych w NCBR. Ponieważ dotyczyło to wydatkowania środków UE, sprawą zajął się również Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF).

Po opublikowaniu tych informacji Jacek Żalek ustąpił ze stanowiska wiceministra. Prokuratura Regionalna w Warszawie 18 marca 2024 r. wszczęła śledztwo w sprawie nieprawidłowości w NCBR. W sprawie przesłuchiwano Jacka Żalka oraz Adama Bielana. W styczniu bieżącego roku Prokuratura Regionalna w Warszawie skierowała do sądu pierwszy akt oskarżenia w sprawie nieprawidłowości w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Oskarżono 33 osoby. Zdaniem prokuratury mieli oni działać w zorganizowanej grupie przestępczej i od czerwca 2022 r. do stycznia 2024 r. wyłudzać pieniądze (ok. 5 mln zł) od NCBR-u pochodzące z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. 

Informacja na temat Jacka Żalka podana wczoraj przez większość mediów zawierała tylko sformułowanie o „zatrzymaniu” byłego posła przez ABW. Nie ma bliższych informacji, w jakim celu został „zatrzymany” – czy chodziło o przesłuchanie go, czy postawiono mu jakieś zarzuty, czy też przeprowadzono z nim jeszcze inne „czynności”. Wszystkie ukazujące się wczoraj komentarze polityków Koalicji Obywatelskiej wskazywały jednoznacznie bądź metaforycznie, że główną osobą w tej sprawie jest nie Jacek Żalek, lecz europoseł Adam Bielan. „Jacek Ż, były wiceminister z PiS, został zatrzymany przez CBA. W tle śledztwo Prokuratury Europejskiej. To zapewne nie koniec, bo przecież tam gdzieś za rogiem jest wielbiciel politycznych kolacji” – pisał poseł KO Zbigniew Konwiński. „To miło, że Jacek Żalek został zatrzymany przez CBA. Na wniosek Prokuratury Europejskiej. Będzie jeszcze milej, gdy dołączy do niego ten, który pociągał za sznurki w NCBiR” – napisał poseł KO Robert Kropiwnicki.

W ostatnich tygodniach widać wyraźne zainteresowanie prokuratury osobami współpracującymi z prezydentem RP Karolem Nawrockim. Na przesłuchanie wezwano szefa Kancelarii Prezydenta RP Zbigniewa Boguckiego, a przeciwko jego zastępcy Adamowi Andruszkiewiczowi skierowano akt oskarżenia do sądu (sąd zwrócił prokuraturze ten dokument do uzupełnienia).

Zobacz również