Jak informuje Straż Graniczna, w okolicach Gródka funkcjonariusze zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę osobowego Forda. Jechały nim dwie osoby – Białorusin i Litwin. Z ustaleń SG wynika, że mężczyźni przyjechali po odbiór pakunku, w którym było trzy tysiące paczek papierosów przemyconych do Polski balonem meteorologicznym.
W okolicach Jasionówki zatrzymano dwóch Polaków, którzy jechali po odbiór podobnego pakunku. Koło Sokółki funkcjonariusze SG zatrzymany do kontroli kierowca Volkswagena miał już w aucie cztery tysiące paczek przemyconych balonem papierosów.
Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty z kodeksu karnego skarbowego oraz z tzw. ustawy sankcyjnej, czyli ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę i ochronie bezpieczeństwa narodowego (przepisy te traktują przemyt papierosów z Białorusi jak zbrodnię podlegającą karze od 3 do 30 lat więzienia). Wobec wszystkich zatrzymanych sąd zastosował tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy.
Jak informuje ppłk Katarzyna Zdanowicz, rzecznik Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej, to w ostatnim czasie kolejne osoby zatrzymane w Podlaskiem przez SG w związku z przemytem balonami papierosów z Białorusi. Od początku tego roku to w sumie 22 osoby. Przemyt papierosów z Białorusi do Polski balonami meteorologicznymi nasilił się w 2025 r.

