Żółto-czerwona inauguracja w Białymstoku

Nowy sezon PKO BP Ekstraklasy startuje z wysokiego c. W 1. kolejce dojdzie do starcia drużyn, które w szatniach i na herbach noszą te same barwy – Jagiellonia podejmie Koronę Kielce. Mecz zapowiada się niezwykle emocjonująco dla kibiców obu ekip.

PODLASKIE JAGA FEST-PREZENTACJA ZESPOŁU [fot. Kamil Aleksandrowicz]

PODLASKIE JAGA FEST-PREZENTACJA ZESPOŁU [fot. Kamil Aleksandrowicz]

Duma Podlasia przystępuje do rozgrywek w doskonałych humorach. Letni okres przygotowawczy pokazał, że zespół jest w wysokiej formie – białostoczanie wygrali prestiżowe sparingi z takimi markami jak Sparta Praga (1:0) czy FC Nordsjælland (2:2, wygrana Jagi). Kibice ostrzą sobie zęby na ligowe punkty oraz na nadchodzące wielkie emocje w eliminacjach Ligi Europy, gdzie Jaga w sierpniu zmierzy się ze słynnym Rangers FC.

Sobotni rywal nie zamierza jednak ułatwiać zadania faworytom z Białegostoku. Korona Kielce pod wodzą ambitnego sztabu dokonała ciekawych roszad w składzie, a napastnik gości, Mariusz Stępiński, otwarcie zapowiada, że jego zespół czuje się mocny i jedzie na Podlasie walczyć o pełną pulę. Ostatnie bezpośrednie starcie tych ekip w kwietniu zakończyło się remisem 1:1, co pokazuje, że kielczanie potrafią postawić twarde warunki.

Dla fanów wybierających się na stadion będzie to także pierwsza okazja, by zobaczyć na żywo odświeżoną kadrę, w tym nowego skrzydłowego Jeremy'ego Agbonifo.

Zobacz również