Rozgrywane w Białymstoku spotkanie rozpoczęło się od bardzo mocnych ataków Jagiellonii, która wiedziała, że jeśli wygra, będzie w strefie medalowej. Od początku rywalizacji celem zawodników Żółto-Czerwonych było zdobycie kluczowej dla przebiegu spotkania bramki.
Po upływie 30 minut rywalizacji sam na sam z bramkarzem rywali wyszedł Afimico Pululu, który jednak został sfaulowany przez rywala w polu karnym. Sam poszkodowany podszedł do karnego i pewnie trafił do siatki. Jak się później okazało, był to ostatni gol naszego napastnika w barwach Jagiellonii i ostatni gol zdobyty w tym sezonie ligowych rozgrywek.
Do przerwy było 1:0, a po zmianie stron to goście ruszyli do ataku. Kilka razy bardzo groźnie było pod bramką Jagi, a moment kulminacyjny był w 75. minucie, gdy goście dostali rzut karny.
Do piłki podszedł Marcel Reguła, którego uderzenie jednak w znakomitym stylu obronił Sławomir Abramowicz. Bramkarz Jagi uratował swój zespół od utraty bramki i jak się okazało potem, uratował zwycięstwo w tym spotkaniu.
Jagiellonia Białystok ostatecznie wygrała 1:0 i zapewniła sobie miejsce na podium Ekstraklasy w trzecim sezonie z rzędu. Złoto i dwa brązowe medale w trzy lata to świetny wynik. Teraz zespół czeka również kolejna przygoda w rozgrywkach europejskich...
Jagiellonia: 50. Sławomir Abramowicz – 15. Norbert Wojtuszek, 13. Bernardo Vital (76, 44. Apóstolos Konstantópoulos), 4. Yūki Kobayashi, 23. Guilherme Montóia – 7. Alejandro Pozo (84, 19. Nahuel Leiva), 6. Taras Romanczuk, 86. Bartosz Mazurek, 11. Jesús Imaz (84, 85. Eryk Kozłowski), 77. Kajetan Szmyt - 10. Afimico Pululu (84, 14. Samed Baždar).

