Przed meczem z Chojniczanką Chojnice

- Wielu widzi w nas zdecydowanego faworyta, ale tegoroczna edycja zmagań o Puchar Polski potwierdziła, że nie ma w tych zmaganiach pewniaków. Dzięki ostatnim wynikom czujemy się mocni i zechcemy to potwierdzić w środę - powiedział przed meczem z Chojniczanką Chojnice napastnik Jagiellonii, Alan Rybak.

Zdjęcie z #JAGKOR autorstwa Kamila Świrydowicza

Zdjęcie z #JAGKOR autorstwa Kamila Świrydowicza

Spotkanie 1/16 finału piłkarskiego Pucharu Polski: Chojniczanka (Betclic 2 Liga) – Jagiellonia Białystok (PKO BP Ekstraklasa) już w środę (30.10). Mecz zacznie się o 17:30.

Czego możemy spodziewać się po starciu z drugoligowcem? - Z pewnością czeka nas ciężki mecz. Wielu widzi w nas zdecydowanego faworyta, ale tegoroczna edycja zmagań o Puchar Polski potwierdziła, że nie ma w tych zmaganiach pewniaków. My do spotkania w Chojnicach podchodzimy jak do każdego innego meczu, który rozegraliśmy w tym sezonie - podkreśla 17-letni zawodnik.

W pierwszej rundzie z rozgrywkami pożegnało się aż siedem drużyn z Ekstraklasy, w tym Lech, Raków i Cracovia. - Być może oni zlekceważyli swoich rywali. Nie wiem, trudno mi powiedzieć. Dlatego my musimy zagrać tam z maksymalną koncentracją, podchodząc do zmagań z Chojniczanką, jak do każdego innego spotkania - podkreśla Alan.

Jagiellonia jedzie do Chojnic podbudowana serią bez porażki. - Z pewnością to nas buduje i sprawia, że jesteśmy pewni siebie, nie boimy się grać, brać odpowiedzialności na siebie. Zarówno wyniki jak i sama gra dobrze wyglądają, dlatego czujemy się mocni i zechcemy to potwierdzić w środę - zaznacza młody napastnik.

Starcie II rundy o Puchar Polski będzie 22. oficjalnym meczem Jagiellonii w trwającym sezonie. - W tej chwili najważniejsza jest regeneracja. Mamy dużo meczów przed sobą, dlatego wyjeżdżamy wcześniej, aby wszystko odpowiednio rozłożyć w czasie i być dobrze przygotowanym - zakończył Alan Rybak.

Zobacz również