Droga, którą przeszedł Oskar – od Akademii Piłkarskiej Jagiellonii Białystok, aż po debiuty w Ekstraklasie oraz europejskich pucharach – jest modelowym przykładem funkcjonowania Jagiellonii Białystok. To dowód na to, że w Białymstoku dostrzegają talent, ale też można cierpliwie go oszlifować i przygotować do rywalizacji na europejskim poziomie.
Transfer ten jest sukcesem wielowymiarowym. W wymiarze finansowym ustanawia nowy, historyczny rekord przychodowy Klubu, bijąc dotychczasowe osiągnięcia. Pozwoli to na dalszą stabilizację i inwestycje w kolejne pokolenia Jagiellończyków. Nieoficjalnie mówi się o kwocie ok. 10 mln euro.
- Jesteśmy dumni, że udało nam się doprowadzić do przenosin Oskara do tak wielkiego klubu, jakim jest FC Porto. Oskar przeszedł w Jagiellonii długą drogę od zespołów dziecięcych przez juniorskie po pierwszy zespół. Transfer jest zwieńczeniem i ukoronowaniem tej drogi. Podejmując tą decyzję kierowaliśmy się głównie szacunkiem wobec obranej ścieżki rozwoju Oskara oraz woli jego i jego najbliższego otoczenia. Najważniejsze było doprowadzenie do sytuacji, w której każda ze stron będzie w pełni usatysfakcjonowana i mam poczucie, że to nam się udało. Porozumienie, które wypracowaliśmy jest najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich zaangażowanych. Teraz pozostało trzymać kciuki za dalszy rozwój kariery Pietiego w klubie tak dużego formatu. Jesteśmy bardzo dumni, że wychowanek Jagiellonii może trafić do tak wielkiego klubu jak FC Porto – powiedział Łukasz Masłowski, dyrektor sportowy Jagiellonii Białystok.

