– Jestem dumny z tej drużyny, zawodników, tego na jaki poziom weszli, jak odważnie grali. Z podniesioną głową możemy opuszczać ten stadion – powiedział po czwartkowym (26.02) meczu rewanżowym fazy play-off Ligi Konferencji UEFA trener Jagiellonii Białystok, Adrian Siemieniec.
Od początku meczu Jagiellonia dominowała na boisku a wola walki, determinacja i dobra gra zawodników sprawiły, że pierwszą połowę meczu Żółto-Czerwoni kończyli wynikiem 2:0. Obie bramki strzelił 19-letni Bartosz Mazurek.
Zaraz po przerwie (49 min) do tych dwóch Mazurek dołożył jeszcze jedną bramkę i mecz tak naprawdę dopiero wtedy nabrał wielkich emocji. Obie drużyny chciały ten pojedynek rozstrzygnąć jak najszybciej na swoją korzyść. W regulaminowym czasie żadnej z nich to się jednak nie udało.
W dogrywce doświadczenie i poziom drużyny przechyliły szalę zwycięstwa na korzyść klubu włoskiego. W 107. minucie Nicolo Fabioli, a później w 114. minucie Moise Kean strzelili bramki i Fiorentina była już pewna awansu. Jeszcze pięknym strzałek popisał się Jesus Imaz podwyższając zwycięstwo Jagiellonii, ale 4:2 to dla Jagiellonii za mało na cały dwumecz. Wynik 5:4 daje prawo dalszej gry Fiorentinie. Jagiellonia kończy występ w Lidze Konferencji, ale waleczność i znakomite 90 minut rewanżowym meczu daje trenerowi powód do dumy.
– Napisaliśmy dzisiaj kolejną piękną historię. To był duży mecz, duży moment. Mimo, że dzisiaj odpadamy z europejskich rozgrywek, to odpadamy dumni, po bardzo dobrym spotkaniu, po zwycięstwie z zespołem z lig TOP5. Te mecze miały swoje różne oblicza, ale finalnie mamy wynik 5:4 dla Fiorentiny, bardzo też atrakcyjny dla kibica – powiedział po meczu Adrian Siemieniec.
Wielki mecz rozegrał dziś 19-letni Bartosz Mazurek, który zaliczył hat-tricka. Tak mówił o nim po meczu trener Jagiellonii: – „Mazi” po meczu na Fiorentinie zabiera piłkę do domu po trzech golach. Niech to będzie inspiracja dla wszystkich młodych zawodników, ale też drogowskaz, że warto iść w tę stronę, warto inwestować, być odważnym. […] Po tym co dzisiaj pokazał "Mazi" pewnie zrobi się wokół niego duże zamieszanie. Medialne i nie tylko, zobaczymy jak na to zareaguje. To nadal młody zawodnik, młody człowiek, który musi zarządzić tą sytuacją. Ma nas, ma mądrych zawodników w zespole. Wierzę, że wszyscy razem będziemy robić tak, żeby przekuł to w dobrą stronę.
Fiorentina – Jagiellonia Białystok 2:4 po dogr. (0:3, 0:2)
Bramki: 0:1 Bartosz Mazurek (23), 0:2 Bartosz Mazurek (45+3). 0:3 Bartosz Mazurek (49), 1:3 Nicolo Fagioli (107), 2:3 Moise Kean (114), 2:4 Jesus Imaz (118).
Żółta kartka: Fiorentina – Pietro Comuzzo, Marin Pongracić, Dodo. Jagiellonia – Kamil Jóźwiak, Samed Bazdar, Alejandro Pozo, Taras Romanczuk, Bernardo Vital.
Czerwona kartka: Jagiellonia – Bernardo Vital (120, za drugą żółtą).
Pierwszy mecz - 3:0. Awans – Fiorentina
Jagiellonia Białystok: Sławomir Abramowicz – Norbert Wojtuszek (66. Samed Bazdar), Bernardo Vital, Andy Pelmard, Bartłomiej Wdowik – Alejandro Pozo (116. Yuki Kobayashi), Taras Romanczuk, Bartosz Mazurek (106. Dimitris Rallis), Kamil Jóźwiak (36. Dawid Drachal, 89. Leon Flach) – Jesus Imaz, Afimico Pululu.

