Jagiellonia Białystok wzmocniła rywalizację na skrzydłach. Nowym graczem zespołu prowadzonego przez trenera Adriana Siemieńca został Jeremy Agbonifo. 20-letni Szwed trafia do stolicy Podlasia z francuskiego RC Lens, a jego umowa obejmuje roczne wypożyczenie z możliwością transferu definitywnego.
Agbonifo urodził się w Göteborgu i jest wychowankiem tamtejszego BK Häcken. Jako młody zawodnik zwrócił na siebie uwagę zagranicznych klubów — trafił bowiem do akademii portugalskiego FC Porto, gdzie spędził trzy lata. Po powrocie do Szwecji ponownie reprezentował barwy BK Häcken, skąd w styczniu 2025 roku przeniósł się do RC Lens.
We Francji nie zdołał na stałe przebić się do pierwszego zespołu, dlatego zdobywał doświadczenie na wypożyczeniach. Grał między innymi w FC Basel, a ostatnią rundę spędził w BK Häcken. Wiosną 2026 roku rozegrał dla szwedzkiego klubu 11 oficjalnych spotkań, zdobywając jedną bramkę i notując jedną asystę.
Skrzydłowy ma również doświadczenie reprezentacyjne. Występował w młodzieżowych kadrach Szwecji — od kategorii U-18 po reprezentację U-21.
Sam zawodnik podkreśla, że jednym z głównych powodów wyboru Jagiellonii był styl gry zespołu.
– Rozmawiałem z trenerem i bardzo spodobała mi się wizja klubu. Podoba mi się projekt i to, jak pracuje się tutaj z młodymi zawodnikami. Ważna była też gra w Europie i walka o najwyższe cele – powiedział Agbonifo po podpisaniu kontraktu.
Nowy piłkarz Jagiellonii liczy, że w Białymstoku będzie mógł rozwijać swoje najmocniejsze strony.
– Jestem nieprzewidywalny, energiczny i gram z dużą pewnością siebie. Lubię pojedynki jeden na jeden, chcę mijać rywali i strzelać gole – scharakteryzował siebie Szwed.
Agbonifo zapowiada również ofensywną grę i walkę o wysokie cele razem z nowymi kolegami.
– Chcemy grać progresywny, ofensywny futbol i zdobywać dużo bramek. Mam nadzieję, że osiągniemy jeszcze więcej niż w poprzednim sezonie – dodał.
Szwed przejmuje w Jagiellonii koszulkę z numerem 10. Teraz jego zadaniem będzie udowodnić, że może stać się jednym z liderów ofensywy Żółto-Czerwonych.

