Jagiellonia naprawdę bardzo dobrze rozpoczęła sobotnie spotkanie. W pierwszych minutach to nasi zawodnicy atakowali bramkę rywali, a już w 11. minucie do siatki trafił Samed Baždar. Wówczas wydawało się, że to będzie szczęśliwy wieczór przy Słonecznej.
Jednak kolejne minuty przyniosły dwa ciosy w wykonaniu Wisły Płock. W 20. i 33. minucie "Nafciarze" wyprowadzili dwa ataki swoją lewą stroną boiska. Obie te akcje w polu karnym wykończył Stipe Jurić, dzięki czemu do przerwy goście prowadzili 2:1.
Po zmianie stron nasi zawodnicy od razu ruszyli do ataku. Groźnie uderzył chociażby Jesus Imaz, ale uderzenie Hiszpana wybronił Rafał Leszczyński. Generalnie na przestrzeni całej drugiej połowy Jaga kontrolowała wydarzenia boiskowe.
Piłka wiele razy krążyła w okolicach pola karnego rywali, wiele razy była dośrodkowywana w "szesnastkę", ale niestety żadna z tych akcji nie zakończyła sie golem, czy też bardzo groźnym uderzeniem.
Najbliżej drugiego gola w tym meczu był Samed Baždar, który po zamieszaniu w polu karnym trafił w słupek bramki Leszczyńskiego. Niestety poza tym ciężko było o większą liczbę momentów, w których było blisko wyrównującego trafienia.
Skład Jagiellonii: 50. Sławomir Abramowicz - 15. Norbert Wojtuszek (64, 77. Kajetan Szmyt), 13. Bernardo Vital, 70. Andy Pelmard (46, 23. Guilherme Montóia), 27. Bartłomiej Wdowik - 7. Alejandro Pozo (78, 80. Zachary Zalewski), 6. Taras Romanczuk, 86. Bartosz Mazurek, 11. Jesús Imaz, 19. Nahuel Leiva (64, 8. Dawid Drachal) - 14. Samed Baždar (65, 10. Afimico Pululu).

