W krótkim piłkarskim biogramie zamieszczonym na stronie internetowej klubu czytamy, że Finndell swoją piłkarską przygodę zaczynał w Szwecji, ale szybko wyjechał do holenderskiego Groningen. W 2018 roku trafił do Djurgardens IF, z którego był regularnie wypożyczany do Dalkurd czy niemieckiego Eintrachtu Brunszwik. Pół roku spędził też w norweskim Vikingu, skąd zimą 2025 roku definitywnie wrócił do Djurgardens. Ze szwedzkim zespołem zanotował m.in. świetną przygodę w sezonie 2024/2025 Ligi Konferencji, gdy odpadł z tych rozgrywek dopiero w półfinale przeciwko Chelsea. Nowy zawodnik Jagiellonii ma na swoim koncie również występy w reprezentacjach młodzieżowych Szwecji od U-15 do U-21.
Szwed, nominalnie jest defensywnym pomocnikiem, podpisał trzyletni kontrakt z białostockim klubem .
– Jestem bardzo podekscytowany perspektywą gry w Jagiellonii. Śledziłem mecze Żółto-Czerwonych, z trenerem byłem w kontakcie od lipca. Czekam na możliwość gry i pokazania się na boisku. Uważam, że będę dobrze pasował do zespołu – powiedział klubowym mediom nowy gracz Jagiellonii.
Czy obecność w zespole innych Skandynawów – Jeremy’ego Agbonifo (Szwecja) oraz Andersa Klynge (Dania) ułatwiła Finndellowi decyzję o przenosinach do Białegostoku? – Z pewnością. To zawsze pomocne, kiedy w zespole jest wielu Skandynawów. Rozmawiałem z Jeremym, mówił o klubie w samych superlatywach. To pomogło mi w podjęciu decyzji, ale nie mogę się doczekać, kiedy poznam cały zespół. Cieszę się na tę nową przygodę – powiedział Hampus Finndell.
Jagiellonia jedzie do Gruzji, gdzie w czwartek zagra mecz rewanżowy w 4. rundzie eliminacyjnej Ligi Europy z Iberią Tbilisi. Pierwszy mecz polski zespół wygrał u siebie 4:0. Jeśli wygra cały dwumecz, zagra w fazie ligowej LE po raz pierwszy w swojej historii.

