Spotkanie od początku było bardzo wyrównane i obie ze stron próbowały stwarzać zagrożenie na połowie rywala. Przez długi czas te ataki nie przynosiły efektów, ale tak było do czasu.
W 38. minucie nasz zespół wyprowadził bardzo ciekawy atak rozrzucony przez Tarasa Romanczuka. Z lewej strony boiska poszło dogranie w pole karne, tam Jesus Imaz opanował piłkę i wystawił ją Bartkowi Mazurkowi. Ten uderzył i po chwili fetował swojego pierwszego gola w pierwszym zespole.
Do przerwy na boisku było bardzo spokojnie jednobramkowe prowadzenie zostało utrzymane. Po zmianie stron bardzo szybko nasza drużyna podwyższyła wynik. Kilka minut po powrocie na boisko Afimico Pululu został sfaulowany w polu karnym i sędzia podyktował "jedenastkę".
Sam poszkodowany po chwili do niej podszedł i bardzo pewnie umieścił piłkę w siatce. Przez kolejne minuty nie działo się zbyt wiele ciekawych rzeczy, ale w 80. minucie Jaga wyprowadziła kolejny cios.
Wówczas do piłki w polu karnym dopadł Norbert Wojtuszek, ustawił ją sobie do uderzenia i bardzo ładnym strzałem trafił do siatki. Po tym golu mecz jeszcze bardziej się uspokoił, choć Widzew jeszcze próbował swoich sił.
Tuż przed startem doliczonego czasu gry Mariusz Fornalczyk zostal sfaulowany w polu karnym i po chwili Sebastian Bergier bardzo pewnie trafił do siatki. Nie zmieniło to jednak faktu, że Jagiellonia w świetnym stylu i w pełni kontrolując mecz odniosła pierwsze zwycięstwo w tym roku.
Skład Jagiellonii: 50. Sławomir Abramowicz - 15. Norbert Wojtuszek, 13. Bernardo Vital, 70. Andy Pelmard, 27. Bartłomiej Wdowik - 7. Alejandro Pozo (81, 14. Samed Baždar), 86. Bartosz Mazurek (81, 31. Leon Flach), 6. Taras Romanczuk, 11. Jesús Imaz, 72. Kamil Jóźwiak (60, 19. Nahuel Leiva) - 10. Afimico Pululu (89, 23. Guilherme Montóia).

