Unikalna wystawa po raz pierwszy w Polsce

Arpilleras to ręcznie tworzone obrazy z nici i skrawków materiałów. Kobiety – głównie matki i żony ofiar dyktatury Augusta Pinocheta w Chile wyszywały sceny represji na tkaninach, w formie swoistego patchworku. Również w Polsce wielu powracających z Sybiru tworzyło rzeźby, rysunki, niewielkie przedmioty, materialne ślady pamięci. W Muzeum Pamięci Sybiru zostanie otwarta wystawa "Arpilleras – nici pamięci".

[fot. Muzeum Pamięci Sybiru]

[fot. Muzeum Pamięci Sybiru]

Gdy słowa okazują się niewystarczające, pamięć znajduje swój wyraz w materii: w tkaninie, drewnie, glinie oraz w pracy rąk, które pamiętają. Sztuka staje się tu kroniką historii, formą świadectwa i walki z przemocą państwa, niezależnie od miejsca, czasu, ideologii i kultury.

Odważne kolory, wyraźne szwy, poruszające obrazy

Arpilleras charakteryzują odważne kolory, szerokie szwy i poruszające obrazy. Kawałki materiałów były wycinane w kształty domów, drzew czy przedmiotów i przyszywane do podłoża. Postacie ludzi były prawie zawsze trójwymiarowe. Kobiety często wkładały tam skrawki ubrań zaginionych – by nadać pracy osobisty wymiar.

Arpilleras zazwyczaj poruszały wyraźnie polityczne tematy, ukazywały represje rządowe. Wiele z nich przedstawiało twarze i nazwiska zaginionych członków rodziny. Kobiety dodatkowo wyszywały słowa: „prawda”, „sprawiedliwość”, „nadzieja”, „nigdy więcej wygnania” (no más exilio) czy „zabierają ich” (se los llevan), a także odniesienia do konkretnych wydarzeń, m.in. „Straszliwa masakra w Lonquén” (La horrorosa masacre de Lonquén).

Sztuka język, kóry łączy

Sybiraków, ofiary stalinowskich represji i Chilijczyków, którzy cierpieli w okresie dyktatury Pinocheta, pozornie dzieli wszystko. Jednak w obu przypadkach językiem porozumienia – nicią, która połączyła dwa odległe zbrodnicze systemy jest sztuka.

Wielu powracających z Sybiru nie spisywało wspomnień. Zamiast słów wybierali pracę rąk – tworzyli rzeźby, rysunki, niewielkie przedmioty, materialne ślady pamięci, w których zawarli traumę, tęsknotę i potrzebę nadania sensu cierpieniu. Natomiast chilijskie kobiety sięgały po najprostsze środki – skrawki tkanin, nici i wełnę. Z nich układały opowieści o bliskich, na których powrót wciąż czekały.

Nowa wystawa czasowa w MPS

W Muzeum Pamięci Sybiru zostanie otwarta wystawa "Arpilleras nici pamięci", która opowiada historię dyktatury w Chile językiem sztuki tworzonej z potrzeby serca i pamięci.

Wernisaż jest zaplanowany 10 lipca o godz. 18.00. Wstęp wolny.

Wystawa została przygotowana we współpracy z Muzeum Pamięci i Praw Człowieka w Santiago de Chile. Kuratorzy wystawy: prof. dr hab. Wojciech Śleszyński, Julita Waś, Andrés Mauricio Rojas Rojas.

Ekspozycję będzie można zwiedzać do 16 października.

Zobacz również