„Jednym z głównych stanów emocjonalnych mojego utworu jest nadzieja, optymizm, pogoda ducha” – mówił Krzysztof Herdzin w wywiadzie radiowym poprzedzającym premierę swojego „Requiem”.
Kompozycja powstała z osobistych doświadczeń i wewnętrznej przemiany twórcy. Po stracie bliskich Herdzin potraktował pracę nad utworem jako symboliczne pożegnanie z dawnym sobą. W jego muzyce żałoba nie oznacza jednak wyłącznie bólu. Jest również przestrzenią refleksji, pogodzenia się z przemijaniem i poszukiwania nadziei.
W tej interpretacji „Requiem” odchodzi od wyobrażenia śmierci jako katastrofy, której towarzyszą lęk i niepewność. Zamiast tego proponuje spojrzenie oparte na ufności i akceptacji. To muzyczna opowieść o stracie, pamięci i więzi, która nie znika wraz z odejściem bliskich.
Utwór powstał na zamówienie Filharmonii Pomorskiej, a jego prawykonanie odbyło się 12 kwietnia 2019 roku. Od tego czasu kompozycja pozostaje świadectwem osobistego doświadczenia, które dzięki muzyce może stać się bliskie także innym słuchaczom.
Podczas koncertu w Operze i Filharmonii Podlaskiej publiczność usłyszy dzieło w wykonaniu solistów, Orkiestry i Chóru OiFP. Orkiestrę poprowadzi sam Krzysztof Herdzin, dzięki czemu słuchacze będą mogli poznać jego kompozycję pod kierunkiem jej autora.
To propozycja dla tych, którzy w muzyce szukają nie tylko piękna brzmienia, lecz także emocji i przestrzeni do osobistej refleksji. „Requiem” Herdzina przypomina, że pamięć o bliskich może być nie tylko źródłem smutku, ale również nadziei.

