Lekcja historii na żywo. Śladami bohaterów powieści "Kamienie na szaniec"

Losy Alka, Rudego i Zośki z powieści Aleksandra Kamińskiego, a także rzeczywistość okupowanej Warszawy poznawali uczniowie Zespołu Szkół Społecznych przy Fabrycznej podczas edukacyjnej wycieczki do stolicy.

/BIA24/

/BIA24/

- Cyklicznie, co 2-3 lata organizujemy taką wycieczkę naszym uczniom, którzy przerabiają tę lekturę, by z bliższej perspektywy mogli poznać życie powstańców, ich ideały i dramaty, a także ówczesną Warszawę - tę przedwojenną i powojenną - mówi opiekunka wycieczki Agata Baczewska. - Za każdym razem taka historyczna podróż robi na uczniach ogromne wrażenie - nie tylko przybliża uczestnikom miejsca, wydarzenia i postacie opisane przez Aleksandra Kamińskiego, ale uzmysławia im też skalę wojny, ogrom zniszczeń, jakie były jej efektem. Tego nie zastąpi ani film, ani książka.

- Książka wywołała u mnie mieszane uczucia - mówi Ola Chomczyk, z klasy VIII a. - Z jednej strony bardzo mi się podobała, ale była też niezwykle przejmująca. Nasza klasa bardzo się ucieszyła, kiedy usłyszała, że mamy szansę poznania tej historii w inny sposób.

Uczniowie z dwóch ostatnich klas podstawówki i z trzeciej klasy gimnazjum odwiedzili miejsca

 związane z akcjami małego sabotażu, m.in. Krakowskie Przedmieście, gdzie z pomnika Mikołaja Kopernika harcerze usunęli niemiecką tablicę; poznali też plan i przebieg i akcji pod Arsenałem. W Muzeum Więzienia Pawiak - jednym z głównych więzień Gestapo, uczestnicy mogli obejrzeć m.in. wiernie odtworzone cele, w tym celę kwarantanny i celę śmierci.

Szczególne wrażenie na uczestnikach zrobiła wizyta w

Muzeum Powstania Warszawskiego, którego ekspozycja przedstawia walkę i codzienność powstańców.

/BIA24/

/BIA24/

- Trójwymiarowy film "Miasto ruin", czyli symulacja lotu nad zburzoną Warszawą robi na widzu niesamowite wrażenie - uzmysławia ogrom zniszczeń w wyludnionej Warszawie, w której po wojnie pozostało tylko ok. tys. osób - mówi Agata Baczewska.

- To obraz, który zapamiętuje się na całe życie - dodaje Ola Chomczyk. - W muzeum dowiedzieliśmy się też sporo na temat tego, jak żyło się w Warszawie w tamtych czasach i jak przebiegało powstanie.

Z kolei w dawnej siedzibie Gestapo, przy Alei Szucha, gdzie przesłuchiwany był "Rudy", zobaczyć można było cele zbiorowe, zwane "tramwajami", korytarze, izolatki oraz pokój dyżurnego gestapowca. Największe wrażenie robią tu ściany, framugi okien czy podłogi - pokryte oryginalnymi napisami i tekstami wykonanymi przez katowanych tam ludzi.

/BIA24/

/BIA24/

Uczniowie odwiedzili też Liceum im. Stefana Batorego, do której uczęszczali bohaterowie książki "Kamienie na szaniec" i Cmentarz na Powązkach, gdzie spoczywają Zośka, Alek i Rudy, a także autor książki.

Zobacz również