BIA24 - Nadleśnictwo Dojlidy. Leśnicy znaleźli martwego rysia
Wiadomości

Nadleśnictwo Dojlidy. Leśnicy znaleźli martwego rysia

2020-03-30 17:12:30
Bia24.pl Nadleśnictwo Dojlidy. Leśnicy znaleźli martwego rysia
/foto. Nadleśnictwo Dojlidy/

Wczoraj w lesie na terenie Nadleśnictwa Dojlidy znaleziono martwą samicę rysia. Najprawdopodobniej kotka zginęła potrącona przez samochód.

Leśnicy poinformowali Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Białymstoku, która zaleciła przekazanie martwego zwierzęcia Instytutowi Biologii Ssaków PAN w Białowieży w celu przeprowadzenia sekcji zwłok, zbadania pobranych próbek i ustalenia przyczyny śmierci.


Ryś to największy europejski kot, który w Polsce jest bardzo rzadko spotykany. Naukowcy szacują, że na terenie Polski występuje ok. 200 osobników rysia, z czego większość, ok. 120 występuje w Karpatach. Ze względu na liczebność i wymagające warunki bytowania rysia, gatunek ten został objęty ścisłą ochroną zarówno przez prawo krajowe, jak i międzynarodowe.


Ryś w naszych lasach występuje bardzo nielicznie. Jest to płochliwe i skryte zwierzę, lubiące tereny niedostępne dla ludzi. Jako gatunek o nocnej aktywności, jedynie w wyjątkowych sytuacjach daje się obejrzeć podczas dnia. Ryś lubi podmokłe, zwarte, wielogatunkowe kompleksy leśne. Jego głównym pokarmem są sarny; rzadziej większe ssaki kopytne. Tam gdzie nie ma saren, ryś nie pogardzi mniejszymi zwierzętami, np. zającami, ptakami, a nawet myszami.


Obecnie u rysi trwa okres godowy, zwany marcowaniem. Rysie prowadzą samotniczy tryb życia i spotykają się ze sobą tylko raz w roku - w czasie rui, która przypada właśnie teraz od końca stycznia do marca. W tym czasie w znaczący sposób zmienia się zachowanie tych płochliwych i skrytych zwierząt. W marcu zaczynają wędrówki w poszukiwaniu partnera, często znaczą teren i głośno się nawołują. Nawoływania w postaci wyraźnego miauczenia i warczenia słychać z odległości kilkuset metrów.


Źródło: RDLP w Białymstoku

 


autor BIA24
oprac. eve
redakcja@bia24.pl
Zobacz również:
Wiecej