BIA24 - Wszystko jeszcze się może wydarzyć
Sport

Wszystko jeszcze się może wydarzyć

2018-08-09 23:49:31
Bia24.pl Wszystko jeszcze się może wydarzyć
/fot. Biuro Prasowe Jagiellonii Białystok/

Żółto-Czerwoni przegrali z KAA Gent w pierwszym meczu III rundy kwalifikacji do Ligi Europy 0:1. Białostoczanie zaprezentowali się jednak na tyle dobrze, że nie można przed rewanżem przekreślać szans na awnas zespołu Ireneusza Mamrota.

Wicemistrzowie Polski przez całe spotkanie rywalizowali jak równy z równym z zespołem o znacznie wyższym potencjale finansowym oraz sportowym. Gospodarze na przestrzeni całego spotkania stworzyli sobie kilka ciekawych sytuacji i tylko pech sprawił, że nie udało im się pokonać Colina Coosemansa, który miał spore problemy szczególnie przy dośrodkowaniach w swoje pole karne.


Najlepsze okazje do pokonania golkipera Gentu mieli Arvydas Novikovas, który po indywidualnej akcji nieznacznie pomylił się tuż przed zakończeniem pierwszej części gry, a także Bartosz Kwiecień i Roman Bezjak. Strzał pomocnika Jagi z linii bramkowej wybił Ihor Płastun, natomiast uderzenie słoweńskiego napastnika z trudem na rzut rożny wybił Coosemans.


Jedyna bramka tego spotkania padła w 85. minucie. Goście wykorzystali fakt, że Jagiellończycy zaangażowali zbyt duże siły przy stałym fragmencie gry w ofensywie i wyprowadzili fatalną w skutkach kontrę. Jonatan David wykorzystał dobre dogranie Jeana-Luca Dompe i na raty pokonał Mariana Kelemena, który zdołał wybronić się w sytuacji sam na sam, ale nic nie mógł poradzić na dobitkę.


Ten wynik sprawia, że sytuacja Jagiellonii przed rewanżem mocno się skomplikowała, natomiast straty nie są tak duże by do Belgi jechać z opuszczonymi głowami. Żółto-Czerwoni już w Vila do Conde pokazali, że stać ich na strzelenie wielu goli na wyjeździe, oby tak było i tym razem.


Jagiellonia Białystok 0 (0:0) 1 KAA Gent

Bramka: Jonathan David 85


Jagiellonia Białystok: 25. Marian Kelemen - 7. Jakub Wójcicki, 17. Ivan Runje, 5. Nemanja Mitrović, 12. Guilherme - 21. Przemysław Frankowski, 6. Taras Romanczuk, 99. Bartosz Kwiecień, 26. Martin Pospisil (84, 89. Mateusz Machaj), 9. Arvydas Novikovas (80, 28. Karol Świderski) - 18. Cillian Sheridan (72, 11. Roman Bezjak).


KAA Gent: 92. Colin Coosemans - 32. Thomas Foket, 5. Ihor Płastun, 4. Sigurd Rosted, 21. Nana Asare - 11. Jean-Luc Dompe, 8. Vadis Odjidja-Ofoe (89, 19. Brecht Dejaegere), 6. Birger Verstraete, 23. Franko Andrijasević, 7. Giorgi Czakwetadze (67, 17. Roman Jaremczuk) - 14. Taiwo Awoniyi (69, 14. Jonathan David).


żółte kartki: Arvydas Novikovas, Bartosz Kwiecień, Mateusz Machaj - Thomas Foket.

sędziował: Ali Palabiyik (Turcja).

widzów: 15 591.

autor BIA24
RS
redakcja@bia24.pl
Zobacz również:
Wiecej
Bia24.pl - Nie tak to miało wyglądać
Nie tak to miało wyglądać
2018-12-15 00:17:24
Bia24.pl - Pewne i wysokie zwycięstwo Żubrów
Bia24.pl - 12 goli i 3 punkty
12 goli i 3 punkty
2018-12-10 15:10:22