VIDEO. Piotr Anchim: "SBR Dojlidy idą w dobrym kierunku"

Nowa nazwa, nowy sezon i nowe oczekiwania. SBR Dojlidy Białystok walczą w LOTTO Superlidze o najlepsze wyniki. Rozmawiamy z menadżerem klubu Piotrem Anchimem m.in. na temat przygotowania zawodników i o tym, dlaczego to Chińczycy są najlepsi na świecie w tenisie stołowym.

- Techniki można uczyć zawodników w wieku od 10 do 16 lat, a nasi zawodnicy są na tyle ukształtowani, że po prostu doskonale wiedzą co umieją i niczego nowego ich nie nauczę. Dbam o analizę przeciwników oraz wykorzystanie naszych mocnych stron. Uważam, że klub działa fajnie, działa prężnie. Czy zarządzanie nim jest trudne? Nie wiem, na pewno bardzo przyjemne - opowiada nam Piotr Anchim, menadżer SBR Dojlidy Białystok.

Przed tym jak został menadżerem, sam grał w tenis stołowy. Od Juvenii Białystok, przez MOKS Słoneczny Stok po klub Dojlidy. Gdy osiągnął sportowy "sufit", przerzucił się na "menadżerkę". - Zaczęło się od prostych wniosków stypendialnych, teraz zajmuję się całą organizacją sportową, w tym procesem szkolenia - dodaje Anchim.

"W tej chwili jest bardzo cienka linia między graniem o utrzymanie, a graniem o mistrzostwo" - opowiada szef SBR Dojlidy Białystok. Jego zdaniem, LOTTO Superliga jest jedną z trzech najlepszych w Europie obok niemieckiej i francuskiej ligi.

W weekend SBR Dojlidy Białystok rozegrają dwa mecze w ramach LOTTO Superligi tenisa stołowego. Dziś (21.10) o godzinie 18:00 na małej hali Zespołu Szkół Rolniczych, białostocki klub podejmie ZKS Palmiarnię Zielona Góra, a dwa dni później o 9:45 zagra na dużej hali z zeszłorocznym mistrzem Polski - Bogorią Grodzisk Mazowiecki.

Partnerem odcinka programu "Pierwszy Gwizdek" jest LOTTO.

Zobacz również