BIA24 - O włos od mistrza, Jagiellonia wicemistrzem Polski
Sport

O włos od mistrza, Jagiellonia wicemistrzem Polski

2018-05-20 20:15:48
Bia24.pl O włos od mistrza, Jagiellonia wicemistrzem Polski
Jaga wicemistrzem Polski /fot. K. Kozak/

Po raz drugi z rzędu Jagiellonia Białystok zdobyła tytuł wicemistrza Polski, chociaż dziś nie było wręczenia tytułu. W ostatnim meczu Jaga wygrała z Wisłą Płock 2:1. Tytuł mistrzowski był bardzo blisko, ale Legia nie przegrała z Lechem, przeciwnie - prowadziła od 11 minuty. Przy stanie 2:0 mecz w Poznaniu przerwano z powodu wtargnięcia chuliganów na boisko. Prawdopodobnie mecz zakończy się walkowerem dla Legii.

Od pierwszych minut meczu Jagiellonia atakuje i kontruje, bo Wisła Płock również zdobywa dobre pozycje do strzału. W 11. minucie meczu na stadion dociera wiadomość, że w meczu Legia - Lech prowadzenie objęła Legia. I będzie mistrzem. Jaga spuściła z tonu i na konsekwencje nie trzeba było długo czekać. W 35. minucie płaski strzał Jose Kante trafia do siatki Jagiellonii. Wisła prowadzi z Jagą 1:0. Piłkarze Wisły stają się bardziej aktywni, zwłaszcza po tym, jak na stadion dociera wiadomość, że Górnik Zabrze prowadzi z Wisłą Kraków, co oznacza, że Wisła Płock musi wygrać, jeśli chce zagrać w europejskich pucharach. I zawodnicy Wisły atakują, stwarzając kilka bardzo groźnych sytuacji pod bramką Kelemena. Aż do 43. minuty, kiedy to po dobrym rozegraniu bramkę dla Jagiellonii strzela głową Ivan Runje. 


Druga połowa zaczyna się jednak źle dla Jagi, w 47. minucie po dobrym rozegraniu Dominika Furmana - Jose Cante znowu płaskim strzałem pokonuje bramkarza Jagi. Sędzia najpierw bramkę uznaje, ale po weryfikacji zapisu video - stwierdza, że przed strzałem był faul na Tarasie Romanczuku. Bramki nie ma. Ciągle jest 1:1. Wisła po nieuznanej bramce rzuca się do ataku, bo musi wygrać, aby zając 4. miejsce w lidze i zagrać w europejskich pucharach.