BIA24 - FILM. RECENZJA. Skórka niewarta świeczki
Kultura i rozrywka
FILM. RECENZJA. Skórka niewarta świeczki
2017-07-15 11:23:54
Bia24.pl FILM. RECENZJA. Skórka niewarta świeczki
Kadr z filmu

[VOLTA. Reż. Juliusz Machulski] Juliusz Machulski już zapisał swoją chlubną kartę w dziejach polskiego. Dziś udowadnia, że wiara we własny geniusz najczęściej przynosi więcej szkody niż pożytku. Najnowszy jego film "Volta", który właśnie wszedł do kin, zawodzi nie tylko dlatego, że jest mało śmieszny, ale przede wszystkim z powodu niedoceniania inteligencji widza. Oczywiście Machulski ciągle jest sprawnym reżyserem błyskotliwym scenarzystą, dlatego "Voltę" można obejrzeć bez zażenowania.

Historia, w jakich Machulski jest znakomity: sensacyjna opowieść o wielkim przekręcie. Misternie spleciona intryga z zaskakującym finałem. Taka jak w "Vabank" czy nawet w "Vinci" - tu w "Volcie" szyje się zbyt grubymi nićmi. Od początku widz nie da się nabrać na intrygę, za dużo dostaje sygnałów o papierowych koncepcjach scenariuszowych. Bohaterki, które właściwie nie mają powodu by się polubić, inteligentni ludzie, którzy nagle dają się wciągnąć w bardzo prostą pułapkę. Widz więc nie podąża ścieżką wydeptaną przez reżysera, rozgląda się na boki i szuka smaków w innych obszarach filmu. 


Akcja prosta: współcześni znajdują ukryty w ścianie starej lubelskiej kamienicy skarb - zaginioną koronę Kazimierza Wielkiego. Intryga plecie się wokół tego, kto utrzyma lub przejmie skarb, który w gruncie rzeczy nie jest obiektem pożądania ze względu na swoją wartość (cenę), lecz funkcję, jaką może spełniać w innym planie. Tytułowy Volta, człowiek podobno piekielnie inteligentny, potrzebuje korony jako narzędzia osiągnięcia sukcesu wizerunkowego, politycznego. Znalazcy korony zaś widzą ją jako cenny zabytek dziejów kraju. W tych planach filmu intryga wyraźnie się nie klei, wpada w pułapki, które sama na siebie zastawia. Bohaterowie nie mieszczą się w swoich rolach, a ich gra aktorska nie zostawia widzowi złudzeń, że jest w planie daleko pobocznym. 


Kadr z filmu


Główna ścieżka filmu wiedzie przez tereny, które Juliusz Machulski ostatnio lubi najbardziej: satyrę obyczajową i polityczną. W tym planie poznajemy bohatera Kazimierza Dolnego - polityka, kandydata na prezydenta RP czy nawet na króla Polski. Tu zdystansowany, ironiczny punkt widzenia autora filmu daje najlepsze z punktu widzenia widza efekty w postaci zabawnych konfiguracji, udanych dowcipów słownych i sytuacyjnych. Świat polskiej polityki, rodzimego pijaru, budowania wizerunku medialnego to najcelniejsze trafienia Machulskiego, choć - przyznać trzeba - gry słowne i fantazja frazeologiczna nie zaspokoją wybrednych smakoszy (znane ze zwiastunów filmu lapsusy o mimice twarzy, czy "Dziadach" i dziadach). W tej warstwie filmu mieszczą się najciekawsze role filmu - Jacka Braciaka jako Kazimierz Dolny i Andrzeja Zielińskiego jako Bruno Volta (deklinuje się). 


Jest jeszcze jedna płaszczyzna, na której ten film się rozgrywa. Płaszczyzna Lublina. To może najbardziej paraliżująca warstwa filmu. Paraliżująca reżysera. W "Volcie" aż za mocno widać, kto zapłacił za to przedsięwzięcie i jak bardzo Lublin i jego jubileusz 700-lecia spętał ręce i umysł reżysera. Film jest tak nasączony lubelską intencją, że aż kompletnie rozwodnił intencje artystyczne, filmowe twórców. Komercyjne potrzeby zabiły finezję reżysera. "Volta" wypada znacznie słabiej niż - też przecież "spętany", ale Krakowem - "Vinci." Nie wspominając już o dziełach artystycznie najwyższych - Machulskich - lotów, jak "Seksmisja" czy seria "Vabank." 


Ci, którzy kochają Machulskiego za jego finezję, rozmach i inteligencję film i tak zobaczą. Tym zaś, którzy mają do twórcy więcej dystansu - mimo wszystko film warto polecić do obejrzenia. W końcu można chwilami nawet nieźle się ubawić, choć szerze mówiąc i wykorzystując filmowe zamiłowanie do fantazji frazeologicznych - ta skórka niewarta świeczki :) 


W Białymstoku film można obejrzeć w kinach sieci Helios.


Zwiastun filmu


VOLTA

Premiera: 7 lipca 2017

Czas trwania: 106 minut

Produkcja: Polska, 2017


Reżyseria: 

Juliusz Machulski


Obsada:

Olga Bołądź

Andrzej Zieliński

Aleksandra Domańska

Tomasz Kot

Robert Więckiewicz

Antoni Pawlicki

Cezary Pazura

Mikołaj Roznerski

autor BIA24
Henryk Korzenny
h.korzenny@bia24.pl
Zobacz również:
Wiecej
L.Stadt w Kinie Forum
2017-09-22 15:02:00
Teatr ubogi na warsztacie
2017-09-22 12:43:22
Nowy Kingsman w maratonie
2017-09-22 07:46:25