BIA24 - #2 Wenecja na weekend - podróże z blogiem TripleCake.com
Extra
#2 Wenecja na weekend - podróże z blogiem TripleCake.com
2017-02-12 12:17:24
Bia24.pl #2 Wenecja na weekend - podróże z blogiem TripleCake.com
Wenecja /fot. MK/

Co i rusz w Internecie pojawiają się rankingi o przeróżnej tematyce, nie pomijając również turystycznej. Mamy więc zestawienia miast najbardziej przyjaznych turystom, najtańszych państw idealnych na budżetowe wakacje, 100 miejsc, które trzeba odwiedzić przed 50-tką, najlepszych muzeów w mieście X czy najwspanialszych pieszych szlaków górskich na świecie? generalnie różne naj. Nie dziwi więc nikogo również ranking najbardziej romantycznych miast Europy, a już na pewno nie dziwi pojawienie się w takim rankingu Wenecji. Zazwyczaj też Wenecja nie pojawia w takich rankingach ot tak, ale ostro walczy z Paryżem o miejsce na podium.

Wenecja postrzegana jest jako miasto miłości. Tylko dlaczego? Przecież to miasto o przeszłości przede wszystkim handlowej, na której zbudowało swoją ekonomiczną siłę. Mogłoby się wydawać, że włoskim miastem, w którego powietrzu unoszą się niezliczone atomy miłości prędzej powinna być określona Werona, w której Szekspir umieścił miejsce akcji najbardziej znanej historii miłości (a propos "Romea i Julii" to aktualnie można oglądając adaptację sztuki w Teatrze Dramatycznym). Ten romantyczny klimat budują przede wszystkim liczne kanały i obraz gondoliera, który przyśpiewując romantycznie prowadzi naszą gondolę. A w tej gondoli my, zatopione w objęciach partnera i obsypywane pocałunkami pod licznymi mostami i mostkami.


Wenecja trafia również do innych rankingów. Jednym z nich jest ranking najdroższych miast świata - to prawda, w Wenecji nie jest tanio, ale w tekście pojawiać się będą tańsze rozwiązania, dzięki którym możecie troszkę zaoszczędzić. Wenecja trafia również na szczyty osobistych rankingów osób, które już w niej były? Wenecję albo się uwielbia, albo nienawidzi. Ci drudzy narzekają na tłumy, na nieprzyjemny zapach z kanałów, na ceny właśnie. Ja zdecydowanie należę do tych pierwszych, a Was zachęcam do samodzielnego wyrobienia sobie opinii. 


Koniecznych musisz zobaczyć w Wenecji

Wszystkie drogi, czy to wodne czy lądowe, prowadzą w Wenecji na Plac Św. Marka. To miejsce, które koniecznie trzeba odwiedzić i wystać swoje w kolejce by wejść do Pałacu Dożów, Bazyliki św. Marka i Dzwonnicy. Trzeba, bo naprawdę warto, szczególnie jeśli interesuje Was architektura. Z kolei z Dzwonnicy roztacza się wspaniała panorama całego archipelagu. 

Kościół San Giorgio Maggiore - widok z Dzwonnicy /fot. MK/

I zazwyczaj w tym miejscu kończą objazdowe wycieczki po Włoszech - "byłeś na Placu św. Marka, więc byłeś w Wenecji" zdają się mówić swoim klientom. Cóż bardziej mylnego. Wenecja ma do zaoferowania sporo więcej i kilkugodzinny pobyt nie jest w stanie tego zapewnić. Atmosferę włoskiego miasteczka poczujecie jeśli zatopicie się w klimatycznych wąskich uliczkach prowadzących między kamienicami, licznymi małymi mostkami pokonując mniejsze kanały i kanaliki. W dzielnicy Castello będziecie spacerować pod rozwieszonym nad waszymi głowami świeżym, pachnącym jeszcze proszkiem praniem i uśmiechać się na widok fantazyjnych dzwonków i kołatek u drzwi. W dzielnicy Dorsoduro w małej lokalnej kafejce zrobicie sobie przerwę na mocną włoską espresso, albo na lokalny specjał - spritz, który od roku podbija również serca Polaków. W trattorii zjecie pizzę wypiekaną w piecu opalanym drewnem, którego posmak czuć będziecie na przypieczonych kawałkach ciasta. I zakosztujecie lodów, które Włosi robią najlepsze na świecie. Tego wszystkiego spróbujcie w Wenecji.